|
2006-08-12 Dyskobolia II - Nielba Wągrowiec |
|
|
|
Redaktor: Michal Gapinski
|
|
12.08.2006. |
|
12 sierpnia 2006, godz. 15.00, Grodzisk Wlkp.
Dyskobolia II Grodzisk Wlkp. - MKS Nielba Wągrowiec 0:1 (0:1)
Dyskobolia: Brzostowski - Oleniczak (42. Ciarkowski), Kumbev, Mowlik, Bartkowiak, Kaczmarek, Nowicki, Tomkowiak, Goliński, Magdziński, Szewczak (78. Nowaczyk).
Nielba: 12. Dombka - 7. Zieniuk, 16. Kotarski, 18 Jarzębowski, 11.
Bartkowiak (c), 4. Figaszewski, 8. Klawiński (9. Górka '49'), 17.
Fillinger (6. Symowski '85'), 15. Jarzyński, 20. Piątek, 2. Leśniewski.
Bramka: R. Leśniewski '15'.
Żółte kartki: Kaczmarek, Mowlik (Groclin) - Jarzyński, Fillinger (Nielba).
Sędziował: Marcin Wlekliński (Leszno)
Jak padła bramka:
Po błędzie defensywy Groclinu i po zamieszaniu przed polem karnym
bramkę strzałem z okolic 14 metra pięknym strzałem tuż nad ziemią
zdobywa Rafał Leśniewski.
Przebieg meczu:
Początek meczu był bardzo wyrównany, jednak wraz z upływającymi
minutami wągrowiecki zespół dominował na boisku. Przypieczętowaniem tej
przewagi była bramka w 15 minucie Rafała Leśniewskiego. Do końca
pierwszej części meczu żółto-czarni kontrolowali przebieg wydarzeń na
boisku i nie dopuszczali do groźnych sytuacji pod własną bramką, w czym
duża zasługa Damiana Zieniuka, który skutecznie uprzykrzał życie
grodziskim napastnikom.
Po przerwie znakomitą w 51 minucie okazję na zdobycie bramki miał
świeżo wprowadzony do gry Radosław Górka, który po ładnym podaniu od
Artura Bartkowiaka znalazł się oko w oko z Dariuszem Brzostowskim,
jednak goalkeeper grodziszczan wypiąstkował piłkę na rzut rożny.
Groclin prezentował się bardzo słabą w tym spotkaniu, pierwszy strzał w
światło bramki gospodarze oddali dopiero w 70 minucie, ale Grzegorz
Dombka zdołał obronić to uderzenie. Chwilę później kontra
żółto-czarnych, Przemek Fillinger po długim podaniu wychodzi sam na sam
z Brzostowskim, jednak piłka po jego strzale minimalnie przechodzi obok
lewego słupka. Chwilę później ponownie okazję na zmianę wyniku miał
Górka; który mimo nie wykorzystanych okazji bramkowych zaprezentował
się z dobrej strony w tym meczu, jednak i tym razem grodziski bramkarz
nie dał się zaskoczyć. Ostatnie kilka minut gospodarze "przycisnęli"
nielbistów próbując zmienić wynik spotkania, jednak piłkarze z Wągrowca
nie dali sobie odebrać zwycięstwa do ostatniego gwizdka sędziego i tym
samym w swoim pierwszym meczu ligowym nowego sezonu po bardzo dobrej,
zespołowej grze zainkasowali trzy punkty.
Zdjęcia można oglądać tutaj.
|