Start

Mapa Strony
Imieniny
30 Lipca 2010
Piątek
Imieniny obchodzą:
Abdon, Julia,
Julita, Ludmiła,
Maryna, Ubysław
Do końca roku zostało 155 dni.
Patronat medialny


Licznik odwiedzin
od 11.08.2006 odwiedziło nas gości
Odwiedza nas 9 gości
Pogoda
Temp.: °
Temp. wiatru: °
Wilgotność: %
Prędkość:  
Kier.: °
Barom.:  
Więcej szczegółów
Provided by: 
Ostatnio dodane:
2006-08-20 Rakoniewice - Nielba Drukuj Email
Redaktor: Michal Gapinski   
20.08.2006.

20 sierpnia 2006, godz. 15.00, Rakoniewice

Sokół Rakoniewice - MKS Nielba Wągrowiec 1:2 (0:1)

Sokół R. : 12. Kozerski – 20. Hohm, 7. Piątyszek, 2. Maik, 17. Leśnik, 8. Świtała, 4. Starzyk, 22. Szewczyk, 9. Lizak (18. Jedliński ‘42’), 11. Sołtysiak (10. Kręcichwost ‘79’), 13. Turek.

Nielba: 12. Dombka – 7. Zieniuk, 16. Kotarski, 18. Jarzębowski, 11. Bartkowiak, 13. Gryszczyński (9. Górka ‘68’), 17. Fillinger (6. Smykowski ‘87’), 4. Figaszewski, 15. Jarzyński, 10. Piątek (5. Lamch ‘90’), 2. Leśniewski.


Bramki: Jedliński ‘84’ – Jarzyński ‘27’, Fillinger ‘80’ karny.
Żółte kartki: Turek, ??? (Sokół Rakoniewice) – Fillinger, Jarzyński, Gryszczyński, Leśniewski (Nielba).
Sędziował: Adam Pęcherz (Kalisz)

Jak padały bramki:

0:1 – Prostopadłe podanie Przemysława Fillingera ze środka boiska do wbiegającego z lewej flanki w pole karne Tomasza Jarzyńskiego, a ten pięknym strzałem zdobywa swojego pierwszego gola w zespole seniorów Nielby.

0:2 – Wbiegającego w pole karne Radosława Górkę fauluje jeden z obrońców i sędzia bez wahania dyktuje rzut karny dla nielbistów. Piłkę na jedenastym metrze ustawia sobie Przemysław Fillinger i strzałem tuż przy lewym słupku zdobywa drugiego gola.

1:2 – Dośrodkowanie w pole karne, Damian Zieniuk nie upilnował Krzysztofa Jedlińskiego, ten odwraca się z piłką i strzałem przy prawym słupku pokonuje Grzegorza Dombkę.


Przebieg meczu:

Mimo niepowodzenia w ostatnim meczu ligowym ze Spartą Oborniki to właśnie piłkarze Nielby byli faworytami tego spotkania. Przed rozpoczęciem spotkania zawodnicy obu ekip jak i wszyscy zgromadzeni na rakoniewickim stadionie minutą ciszy uczcili pamięć zmarłego w sobotę młodego piłkarza Groclinu, szesnastoletniego Bartosza Bereszyńskiego. Sam mecz nie był jakiś porywający. Na boisku było dużo twardej i męskiej walki, ale za to mało okazji podbramkowych. Poza sytuacją z 27 minuty, kiedy to Tomasz Jarzyński zdobył swojego pierwszego gola w zespole seniorów na boisku nie wydarzyło się nic godnego uwagi. Warto nadmienić, że dla sędziego tego meczu, Adama Pęcherza był to debiut w rozgrywkach czwarto ligowych, jednak poziom prowadzenia przez niego tych zawodów pozostawiał wiele do życzenia. Zawodnicy grali momentami zbyt ostro i było widać że sędzia nie za bardzo kontroluje przebieg boiskowych wydarzeń, czego przykładem jest fakt, że od 15 minuty obrońca wągrowieckiej Nielby, Bartosz Kotarski. który po brutalnym faulu jednego z obrońców Sokola do końca spotkania grał z rozciętą głową. Zawodnik faulujący wągrowieckiego obrońcę nie został nawet upomniany przez sędziego za to zagranie.

Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie, przewagę mieli goście z Wągrowca, jednak sokolości też stworzyli sobie kilka okazji pod bramką Grzegorza Dombki, jednak ten nie dał się zaskoczyć. W 80 minucie faul na Radosławie Górce w polu karnym gospodarzy zakończył się rzutem karnym dla nielbistów, a Przemek Fillinger z jedenastu metrów nie dał szans bramkarzowi Sokoła. Cztery minuty później gospodarze strzelają kontaktową bramkę i to oni stwarzają sobie przewagę w ostatnich minutach meczu, jednak piłkarze z Wągrowca skuteczną grą w obronie nie dają sobie odebrać zwycięstwa i wywożą z trudnego terenu w Rakoniewicach trzy punkty.

 
Sponsorzy






Serwis wykonała firma Strony internetowe