Start arrow Piłka ręczna arrow Seniorzy arrow Rozgrywki arrow Sezon 2006/2007 arrow PIŁKA RĘCZNA: ŁUKASZ GIERAK NA MISTRZOSTWACH ŚWIATA JUNIORÓW  BAHRAJN 2007

Mapa Strony
Imieniny
30 Lipca 2010
Piątek
Imieniny obchodzą:
Abdon, Julia,
Julita, Ludmiła,
Maryna, Ubysław
Do końca roku zostało 155 dni.
Patronat medialny


Licznik odwiedzin
od 11.08.2006 odwiedziło nas gości
Odwiedza nas 104 gości
Pogoda
Temp.: °
Temp. wiatru: °
Wilgotność: %
Prędkość:  
Kier.: °
Barom.:  
Więcej szczegółów
Provided by: 
PIŁKA RĘCZNA: ŁUKASZ GIERAK NA MISTRZOSTWACH ŚWIATA JUNIORÓW  BAHRAJN 2007 Drukuj Email
Redaktor: Piotr Werda   
21.08.2007.
Bahrajn to niewielkie państwo położone w Azji na archipelagu w Zatoce Perskiej. Przez wiele wieków znajdowało się pod wpływami różnych, obcych państw. W latach 60-tych XX wieku Bahrajn wchodził w skład Federacji Emiratów Arabskich. Od roku 1971 uzyskał pełną niepodległość. Ludność składa się głównie z Arabów i cudzoziemskich pracowników z USA, Europy Zachodniej. Gospodarka opiera się na wydobyciu ropy naftowej i gazu ziemnego. Krajobraz Bahrajnu to liczne pustynie, temperatury dochodzą w ciągu dnia do +50°C. Zawodnik MKS Nielba Wągrowiec Łukasz Gierak dostąpił zaszczytu i został powołany na zgrupowanie kadry na Mistrzostwa Świata Juniorów. Przygotowania rozpoczęły się 29 czerwca spotkaniem reprezentacji na badaniach lekarskich w Warszawie. Po ich zakończeniu szczypiorniści pojechali na obóz przygotowania kondycyjnego, który odbywał się w Cetniewie. Treningi trwały tam do 10 lipca. Po trzydniowym odpoczynku w domu, od 14 lipca rozpoczął się drugi obóz (w Ciechanowie) mający na celu doskonalić taktykę. We wtorek rano, 24 lipca nasz nielbista wraz z całą ekipą reprezentacji udali się do Frankfurtu, a stamtąd samolotem do Manamy – stolicy Bahrajnu. Razem z Ł.Gierakiem do Bahrajnu poleciał inny zawodnik Nielby – Mikołaj Krekora (grający na pozycji bramkarza). Obecnie rozpoczął przygotowania do nowego sezonu w Grunwaldzie Poznań. Na stanowisko fizjoterapeuty powołanie otrzymał znany wągrowieckim sympatykom piłki ręcznej Andrzej Gąsiorek.
Na miejscu docelowym, czyli w hotelu w Manamie zawodnicy dotarli w godzinach wieczornych.
Pierwszy mecz w swojej grupie (grupa A) Polacy rozegrali 26 lipca z zespołem z Maroka. Pojedynek zakończył się wysokim zwycięstwem naszej reprezentacji. Łukasz zaliczył 2 trafienia, niestety nie zagrał do końca spotkania (czerwona kartka w 40 minucie).
Już następnego dnia odbyło się spotkanie reprezentacji Polski i Hiszpanii. Polskim juniorom udało się pokonać przeciwnika 29:27 (14:10). Była to druga wygrana Polaków na MŚJ, którzy byli coraz bliżej awansu do kolejnej rundy rozgrywek (do dalszej fazy awansować miały dwa najlepsze zespoły z każdej grupy). W starciu z Hiszpanią jak wspomina Ł.Gierak: „(...) Grałem głównie w obronie. W atakach na bramkę przeciwnika brałem udział sporadycznie. Cieszyłem się ogromnie z wygranej i z rzucenia jednej bramki (...)”.
Na 28 lipca zaplanowano trzecie spotkanie grupy A. Nasi reprezentanci zagrali z Katarem. Polska wygrała wysoko, a Łukasz zaliczył na swoim koncie 3 trafienia. Było to ostatnie spotkanie grupowe, po którym Polacy wyszli z grupy z pierwszego miejsca.
W pierwszym meczu drugiej rundy nasi piłkarze ręczni zremisowali z Argentyną 29:29 (12:17). Ł.Gierak zdobył 3 bramki.
Następne spotkanie w tej rundzie rozegrano z Chorwatami. Łukasz Gierak: „(...) Był to ostatni mecz w II rundzie - niestety przegrany dwoma bramkami 25:27 (10:13), choć na 8 minut przed końcem meczu wygrywaliśmy 3 bramkami (...)”.
Pomimo zaledwie jednej porażki w całym turnieju Polacy nie awansowali do półfinałów i musieli zadowolić się walką o miejsca 5 – 8.
Ostatni mecz Polaków o 5 miejsce na MŚJ w Bahrajnie rozegrany został z Egiptem. Łukasz Gierak: „(...) Przegraliśmy 32:34, wiara w zwycięstwo zupełnie opadła w zespole, nie było ducha walki (...)”. Tym razem Gierakowi udało się zdobyć 2 trafienia dla swego zespołu. Ostatecznie Polska wywalczyła na MŚJ w Bahrajnie 6 miejsce.

Ł.Gierak: „(...) Większość drużyn uczestniczących w turnieju grała wysoko w obronie (systemem 3-3, 3-2-1). Wyjątkiem była Szwecja grająca w obronie 6-0. Reprezentacje z Afryki i Ameryki preferowały grę na zwodzie, atakiem pomiędzy dwóch zawodników (...)”.
Na pytanie o przeżycia nie związane z meczami Łukasz odpowiada: „(...) Kiedy pierwszego poranka, po wieczornym przylocie do Bahrajnu wstałem i wyjrzałem za okno oczom moim ukazała się bezkresna pustynia. Miałem wrażenie, że rozpościera się nie piasek, lecz śnieg. W wolnym czasie kąpaliśmy się w Zatoce Perskiej, również w hotelowym basenie. Temperatura wody w morzu wynosiła +30°C. Dużo zwiedzaliśmy, byliśmy w muzeum Bahrajnu. Wielkim przeżyciem było obejrzenia na własne oczy toru Formuły 1. Oczywiście na każdym kroku widać było inną kulturę – tak odmienną od naszej, europejskiej. Do kraju wróciliśmy 5 sierpnia (...)”.
Po przylocie do kraju Łukasz miał tygodniową przerwę na zregenerowanie sił po turnieju. Od poniedziałku (13 sierpnia) rozpoczął treningi przygotowujące do nowego sezonu ligowego.
Gratulujemy walecznej postawy na MŚJ i życzymy sukcesów w nowym sezonie!

 

 
Sponsorzy






Serwis wykonała firma Strony internetowe